Barokowy zespół pałacowy w Bagnie

This slideshow requires JavaScript.

Bagno – wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie trzebnickim, w gminie Oborniki Śląskie. Początek Bagna sięga XIII wieku, a pierwsza źródłowa wzmianka pochodzi z roku 1301. Przez wieki majątek w Bagnie był posiadaniem różnych rodzin, w tym von Haugwitz, von Lamberg, von Wentzky, von Seherr-Thoss, von Posadowsky oraz von Schönaich-Beuthen… pałac, z XVIII w., przebudowany w początku XX w. od roku 1953 w miejscowym barokowym zespole pałacowym z początku XVIII w., znajduje się Wyższe Seminarium Duchowne Salwatorianów – klasztor salwatorianów (Wikipedia)… I jeszcze ważne informacje o tym miejscu, które znalazłem w Internecie. Pałac powstał na początku XVIII w. na pozostałościach warowni księcia Konrada II z XIII w., zniszczonej podczas wojny trzydziestoletniej. Najstarsza, barokowa część obecnego pałacu zbudowana została przez hr. Henryka Leopolda von Seher-Thos i jego żonę Joannę Fryderykę von Wentzky. Herby ich rodzin znajdują się w kartuszu nad wejściem od strony parku. W ciągu pierwszych dwóch wieków istnienia pałac co najmniej 9-krotnie zmieniał właścicieli, aż do roku 1905, kiedy za kwotę ok. 1,5 miliona marek kupił ją wrocławski przemysłowiec i browarnik Georg Kissling. Siedem lat później Kissling wraz z rodziną przeniósł się z Wrocławia do Bagna, co poprzedzone było odrestaurowaniem wnętrz starego gmachu i budową drugiego, neobarokowego skrzydła pałacowego, zwanego dzisiaj „Nowym Zamkiem”. Po śmierci dziedzica w kwietniu 1922 lokalnymi dobrami zarządzał syn Conrad Kissling, który pięć lat później z powodów ekonomicznych sprzedał Bagno wraz z pałacem, zatrzymując jedynie wzgórze Kaltenhausen, gdzie wystawi rodzinne mauzoleum. Będąc w okolicy musiałem pojechać do wsi Bagno, aby zobaczyć to na własne oczy. Szkoda, że nie moglem wejść do środka budynku pałacowego, ale spacer po ogrodzie wokół Pałacu wart był podróży. Minęło tyle lat, ba, tyle wieków, tyle zawirowań historycznych (w tym liczne wojny), a dostojne mury stoją, jakby na przekór wszystkim i wszystkiemu…